And the winner is… Krakow!

A może tytuł powinien brzmieć “Polacy międzynarodowymi mistrzami sond i ankiet”? :)

Rzecz się rozchodzi o nagrody Travel Awards przyznawane przez brytyjski dziennik The Guardian i zaskakujące 2. miejsce Krakowa na liście najciekawszych miast zagranicznych. Co więcej, wśród czołówki Kraków jest jedynym miastem z kraju nieanglojęzycznego – może więc czuć się moralnym zwycięzcą (Australia z Sydney to dla Brytyjczyków w końcu nie taka zupełna zagranica, prawda? ;) )

Nagrody przyznawane są na podstawie wyników głosowania czytelników The Guardian. Być może nie jest to najpopularniejsza gazeta wśród brytyjskiej Polonii, niemniej jednak mam delikatne podejrzenie, że wysoki wynik Krakowa to efekt patriotycznej mobilizacji – tak jak obecność Gdyni w najnowszej wersji Monopolu…

Tak czy siak – nieważne komu Kraków się podobał, ważne komu ma szanse sie spodobać, gdy pojedzie tam wiedziony tak prestiżową rekomendacją! A czytelnicy The Guardian to ludzie zamożni i kulturalni, czyli “klienci” idealni. Krakowowi pozostaje tylko trudna sztuka przypominania im o sobie od czasu do czasu, dopóki nie zacznie się nowy sezon (może znajdą się pieniądze, których nie było, gdy pojawiła się szansa promocji w CNN)…

Dajcie nam rewers!

Tusk zapowiedział wprowadzenie euro. I jak donosi Wyborcza, samorządy miast i regionów rzuciły się do lobbowania na rzecz umieszczenia swoich symboli na rewersie monety. Padają nawet takie doskonałe, nowatorskie i oryginalne pomysły, jak mapa bursztynowego szlaku z zaznaczonym Kaliszem ;) Może rząd postanowi wszystkich pogodzić i zarządzi taki miks – syrenka przytulona do Miłosza jedzie na żubrze po zboczach Giewontu.

Ja osobiście skorzystałbym z okazji i umieścił na rewersie Szopena. Może przyspieszyłoby to wbicie do głowy europejczykom, że pan ten był Polakiem a nie Francuzem.

Szopen była polakiem

Szopen była Polakiem

Oko na Polskę

Od 6 do 12 października stacja pokaże cykl programów “Eye on Poland” prezentujący gospodarkę, politykę, turystykę i kulturę naszego kraju. Do dyskusji nt. naszego kraju może włączyć się każdy, wysyłając swoje refleksje (CNN-owcy mają już co najmniej jedną – Polska to kraj na rozdrożu…). Na pewno warto oglądać (kto ma telewizor ;) )

Ponadto, pod koniec września w CNN International rozpocznie się wizerunkowa kampania reklamowa naszego kraju. Będziemy prezentowani jako kraj nowoczesny, dynamiczny i piękny. Spoty są adresowane do 2 najważniejszych dla nas grup: inwestorów i turystów.
.

Update 27.09.2008

Niestety nie udało mi sie znaleźć spotów w formie nadającej sie wkleic do bloga, ale można je obejrzeć np. tutaj.

Rude jest piękne

13 września w Rudzie Śląskiej odbyła się Tour de RUDA – gra miejska zorganizowana przez Kolektyw Partyzantz i urząd miasta. Zabawę, polegającą na odpowiadaniu na pytania i rozwiązywaniu zagadek rozmieszczonych w różnych miejscach Rudy Śląskiej, organizatorzy zapowiadali tak:

Gra miejska Tour de RUDA polega na odkrywaniu miasta. To zabawa, dzięki której poznasz legendy, historię oraz dzisiejszy obraz aglomeracji.

Ty jesteś bohaterem. Decydujesz o każdym swoim kroku. Nagle dostrzegasz, że miejska tkanka zmienia swą strukturę. Jej nowy kształt przekazuje Ci wiadomość. Miasto wie, że grasz. Nie czekasz i podejmujesz wyzwanie. Masz przy sobie wszystkie elementy potrzebne do gry: wzrok, smak, dotyk, węch oraz wyobraźnię.

W grze wzięło udział ok. 120 osób, a nagroda dla zwycięzcy wyniosła – bagatela! – 11 tyś. zł. Już sama wysokość nagrody pokazuje, z jakim rozmachem zostało przygotowane całe przedsięwzięcie.

Gry tego typu do doskonały sposób na promocje miasta. Szczególnie wśród jego mieszkańców. To że przez zabawę łatwiej się czegoś o swoim mieście nauczyć to banał, frazes, komunał i truizm. Ale warto także pamiętać, że dużo bardziej przywiązujemy się do czegoś, w czym braliśmy aktywny udział – a gra miejska to właśnie taki czynny udział w życiu miasta.

No a poza tym, przy okazji takiej dość szeroko reklamowanej w internecie akcji, można rozsławić swój gród w całej Polsce – bardzo ładna strona internetowa powstała (oczywiście jak zwykle coś bym poprawił… – jakieś fajne fotki by się przydały przy lekko encyklopedycznym opisie miasta).

Rozsławiać swój gród będą też z pewnością sami mieszkańcy, niesieni euforią po tak udanym evencie :D (”pracownik firmy jest pierwszym ambasadorem marki” he he).

Przy okazji: oto plakat promujący Rudę Śląską, powstały z okazji konkursu “Śląskie. Pozytywna energia”, ogłoszonego z okazji kampanii reklamowej “Śląskie. Pozytywna energia”:

Ruda ze Śląska

Ruda ze Śląska

Bezpretensjonalnie uroczy, prawda?