… czyli Szczecin!
Włodarze Szczecina ogłosili nową strategię dla swego miasta. Pan prezydent Krzystek powiedział: “W myśl hasła: wyróżnij się lub zgiń, my chcemy się wyróżniać” – a Szczecin ma się wyróżniać jako… “The most visionary city in Europe”.
Co się mieści w tej wizji? Otóż Szczecin z lądu przeniesie się pośród kanały i rozlewiska Odry, stając się Floating Garden, Baltic Neopolis oraz “supermariną” – największą i najnowocześniejszą na Bałtyku. Będzie pełen nowoczesnych budowli i terenów zielonych, z ikonami światowej architektury. Ma być miastem, które zmieni myślenie o tym, jak i po co żyje człowiek.
Ambitnie? “Tworząc wizję i markę miasta trzeba pracować w bardzo długiej perspektywie, nawet 2 – 3 pokoleń” – tłumaczył Wojciech Mirowski z firmy BNA, odpowiedzialnej za projekt. – “Dziś pokazujemy coś, co może wydawać się nierealne, ale jutro stanie się faktem”.
Cóż, hmm, powodzenia… Dlaczego jestem pewien, że już następna ekipa w szczecińskim ratuszu będzie miała odmienną wizje, a co dopiero mówić o następnych pokoleniach?..
Przygotowanie strategii kosztowało 480 tys. zł.
Zapraszam do obejrzenia filmiku z prezentacji na Moim Mieście Szczecin.
I jeszcze jedna sprawa – nowe logo:
Fonetyczny zapis ma pomóc obcokrajowcom z wymówieniem tych przeklętych szeleszczących głosek. Niby niegłupio pomyślane. Tylko kto oprócz nauczycieli języków obcych orientuje się, co oznaczaja te dziwne znaczki?
Zamieszczony w: Polskie miasta | Otagowane: kampania, logo, Szczecin


