Portal PRoto.pl sporządził ranking wydarzeń, projektów i inicjatyw z pierwszej połowy br. roku dotyczących promocji miejsc, które były najbardziej nieudane lub kontrowersyjne – polecam. Ja osobiście zostałem absolutnym fanem Glinoludów (bez cienia złośliwości
)!
Najbardziej kontrowersyjnym/absurdalnym pomysłem okazał się projekt uczynienia Tego-Który-Dał-Nam-Wielką-Płytę (i jeszcze większy dług zagraniczny), czyli Edwarda Gierka, twarzą Sosnowca.
Moim zdaniem jeszcze bardziej absurdalny pomysł to logo tego pięknego miasta:
Włodzimierz Rajczyk z agencji Graffiti tak opowiada o swym dziele:
Naszym zadaniem było pokazanie miasta Sosnowiec jako nowoczesnego centrum biznesu, kultury.
Kolor granatowy podkreśla jego przedsiębiorczość. Z tego źródła wychodzi siedem dróg symbolizujących sąsiadujące miasta, wspólne przedsięwzięcia, otwartość i współpracę. Intensywnie zaznaczony środek okręgu stanowi źródło działań rozwojowych dla miasta i regionu (…)
Dynamicznie rozchodzące się ramiona wskazują na kreatywność podejmowanych działań a zastosowanie zielonego koloru podkreśla przyjazną atmosferę spokoju i równowagi – swoistą „symbiozę” miast. Forma samego znaku niesie ze sobą nowoczesność i innowacyjność.
Ileż to pięknych słów można wymyśleć na opisanie ameby z wielkim mitochondrium albo wodniczką tryskającą ze środka – szacunek!
Zamieszczony w: Polskie miasta | Otagowane: logo, sosnowiec

