Tusk zapowiedział wprowadzenie euro. I jak donosi Wyborcza, samorządy miast i regionów rzuciły się do lobbowania na rzecz umieszczenia swoich symboli na rewersie monety. Padają nawet takie doskonałe, nowatorskie i oryginalne pomysły, jak mapa bursztynowego szlaku z zaznaczonym Kaliszem
Może rząd postanowi wszystkich pogodzić i zarządzi taki miks – syrenka przytulona do Miłosza jedzie na żubrze po zboczach Giewontu.
Ja osobiście skorzystałbym z okazji i umieścił na rewersie Szopena. Może przyspieszyłoby to wbicie do głowy europejczykom, że pan ten był Polakiem a nie Francuzem.

